Nasi „święci” wyruszyli na przemyski korowód ubogacając go m.in. postaciami św. Jana Bosko, św. Jadwigi Królowej, św. Mikołaja Biskupa i innych… A w Oratorium czciliśmy Patronów poszczególnych grup przedstawiając ich w scenkach teatralnych. Dzięki temu poznaliśmy lepiej tych, do których modlimy się każdego dnia, prosząc o wstawiennictwo u Boga. Najmłodsi przedstawili dzieci z Fatimy, nieco starsi św. Franciszka, inni św. Jana Pawła II, a najstarsi św. Teresę z Lisieux. Ale wszyscy mamy świadomość, jak daleko wyprzedzili nas święci w miłości do Pana Jezusa. Może przy ich pomocy nauczymy się bardziej Mu ufać i Jego kochać? Oby tak się stało./>